Gdzie kupić podręczniki aby oszczędzić

książki książki

Oszczędności w kwestii zakupu podręczników wydają się być nierealnymi. Rodzice każdego roku zmagają się z konieczności zaopatrzenia swoich dzieci w komplet podręczników. Nierzadko nowych. Najtrudniej jest wtedy, gdy dochodzi do zmiany szkoły, gdzie obowiązują inne pozycje książkowe lub wtedy, gdy pociecha przechodzi na przykład ze szkoły podstawowej do gimnazjum i musi liczyć na nowy komplet. Dobrze zaplanowane zakupy pozwalają jednak na oszczędności, nawet rzędu kilkudziesięciu procent, w stosunku do pierwotnej ceny.

Pod koniec roku szkolnego warto zainteresować się zakupem podręczników u starszych roczników. Na tym etapie rodzice zwykle wiedzą, co będzie obowiązywać w kolejnym roku szkolnym, mogą więc „zaklepać” komplet podręczników u kogoś ze starszej klasy. Niezbędnym wydatkiem pozostaną więc tylko ćwiczeniówki, które niestety intensywnie użytkowane nie nadają się do odsprzedania. W szkołach nierzadko urządzane są nadto kiermasze, na których można zakupić używane najtańsze podręczniki szkolne, ale wciąż w takim stanie, który pozwala na nauką z nich i to niekiedy nie tylko jednego dziecka, ale i młodszego rodzeństwa w szkolnych latach.

Tanie zakupy zagwarantuje nam lokalny antykwariat. Tu można znaleźć komplety niezbędnych książek, ale i odsprzedać te, której naszej pociesze nie są już potrzebne. Ceny, w porównaniu do ofert księgarni są o wiele bardziej przyjazne, a zakupy można rozpocząć o wiele wcześniej niż dopiero na koniec wakacji. W ten sposób zyskuje się pewność, że znajdą się tutaj wszystkie podręczniki, a do tego nie będzie trzeba stać w długich kolejkach.

Księgarnie stacjonarne także potrafią mieć ciekawe oferty. Przede wszystkim w okresie wakacyjnym i tuż przed wakacjami, kiedy to sprzedawane są zasoby pozostała z roku poprzedniego. Jeszcze tańszą alternatywą są zakupy w księgarniach internetowych. Tutaj trzeba doliczyć koszty dostawy, te jednak zwykle czynią sumaryczną kwotę i tak niższą, od zakupów w księgarniach stacjonarnych. Ponadto można liczyć na rabaty czy promocje, a i nie grożą nam żadne kolejki. Nawet podczas transakcji dokonywanych tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego.

Oszczędności na podręcznikach to trudne zadanie, ale z pewnością możliwe do realizacji. Przy dobrym planowaniu, zakupach wcześniejszych bądź też rozłożonych na raty, jak i orientując się w dostępnej ofercie, można uchronić swój budżet finansowy przed finansową porażką.

 

Czy wiecie ile waży teczka z podręcznikami?

zdrowe odżywianie książki

Uczniowie nie powinni dźwigać ciężarów większych niż 10 kg. A przynajmniej pod uwagę bierze się ciężar stanowiący nie więcej niż 15% masy ciała. Niestety począwszy od podstawówki, a skończywszy na klasach licealnych, uczniowie zmagają się z wagą plecaków wyższą nawet o kilka kilogramów. W grę wchodzą bowiem ciężkie podręczniki, ćwiczeniówki, zeszyty i reszta niezbędnych przyborów. Do tego dochodzi ciężar plecaka samego w sobie. W późniejszych latach nauki wcale nie jest łatwiej. Uczniowie mogą korzystać z jednego podręcznika na dwie osoby i rzadziej zostają wyposażeni w ćwiczeniówki. Część swoich pomocy mogą nadto zostawiać w szkołach. Niestety dla kręgosłupa wciąż niewiele się zmienia, bo coraz większa liczba uczniów starszych klas, swoje plecaki zamienia na modne torby, które czynią jeszcze więcej szkody względem zdrowia.

Ciężary, które i młodsi i starsi dźwigają na swoich barkach oraz plecach, można jednak zmniejszyć i to niekiedy znacząco. Ponadto dbając o konstrukcję chociażby plecaka, kręgosłup i stawy dziecka będą mniej narażone na urazy, bóle i konsekwencje, tak naprawdę ujawniające się po długich latach życia. Dopiero w dorosłości odczuwamy najsilniej, jak wiele przyszło nam nosić na swoich plecach w czasach szkolnych.

Jak odciążyć swoje dziecko? Przede wszystkim postawić na jak najlżejszy plecak. Dla malucha liczy się design, kolor i wzór. Ale priorytetem powinna być waga oraz odpowiednia konstrukcja. Dziś oferta w tej kwestii jest tak duża, że można zadowolić nawet najbardziej wymagające dzieci. Ponadto nie brakuje plecaków, które mają konstrukcję małej walizki. Można więc po szkole ciągnąć swój plecak wygodnie za wysuwaną rączkę, zamiast obciążać plecy. Plecak również winien posiadać dość szerokie ramiona, przynajmniej 4-centymetrowe. Jego plecy muszą być usztywnione równomiernie na całej długości. Do tego należy zadbać o to, by nasza pociecha nie nosiła plecaka na jednym ramieniu, a zawsze zakładając szelki na obydwa. Liczy się regulacja, dostosowanie wielkości plecaka nie tylko do potrzeb, ale i „rozmiarów” naszej pociechy. Niejednokrotnie widać na ulicach czy w szkołach, jak plecaki swoją wielkością niemalże zakrywają maluchy, a można takiego efektu uniknąć.