Kwestia liczby podręczników szkolnych, jakie każdego dnia muszą nosić ze sobą nasze pociechy zawsze wzbudzała wątpliwości i kontrowersje. Przede wszystkim dlatego, że ciężar plecaków noszonych na barkach, przewyższa dopuszczalne normy. Zastanawiamy się zatem, jak ograniczyć ciężar nauki, który niekorzystnie wpływa na zdrowie dzieci. Pod wątpliwość poddane zostaje także to, czy nie można by zminimalizować liczby pozycji książkowych, które lądują na szkolnych ławkach. Jedno jest pewne, zarówno cena, jak i liczba niezbędnych pozycji wciąż przeraża.

Podręczniki – czy w dobie internetu są aż tak niezbędne?

Jakiś czas temu weszliśmy mocnym akcentem w erę cyfryzacji, która wkracza również do polskich szkół, co z jednej strony cieszy, z drugiej także budzi uzasadnione wątpliwości. W niemałej liczbie placówek korzysta się na przykład z tabletów. Dzięki temu liczba podręczników, które trzeba mieć ze sobą każdego dnia, została ograniczona do minimum. Ponadto nauka, w której wykorzystuje się nowe urządzenia i technologie, jest łatwiejszą, ciekawszą i pozwala nabywać przy okazji szereg umiejętności, które dziś są potrzebne już najmłodszym pokoleniom. Z drugiej strony nauczyciel, który nie umie wykorzystać potencjału urządzenia, jak i możliwości swoich podopiecznych spowoduje, że nowe technologie i internet zostaną wykorzystane w zły sposób i zubożą naukę.

Innym rozwiązaniem są także materiały udostępniane przez sieć, które uczniowie mogą drukować, dzięki czemu nie ma konieczności noszenia wszystkich podręczników. Poza tym zdobywane informacje, to wieści najświeższe, a w podręcznikach nierzadko pojawiają się różnego rodzaju błędy. Do tego materiał bywa nieprzystosowany do możliwości uczniów. W sieci w pewnym stopniu ryzyko to zanika, ale tylko wtedy, gdy umie z niej rozsądnie korzystać nauczyciel i dopiero w ten sposób przekazuje wiedzę innym.

Podręcznik winien stanowić niejako pomoc naukową. Jest przede wszystkim dla ucznia, dla nauczyciela zaś czymś w rodzaju „ściągawki” i podpowiedzi. Można jednak podręcznikowe pozycje zastąpić szeregiem materiałów, które znacznie ułatwiają naukę, a do tego czynią ją o wiele bardziej przyjemną i interesującą. Liczba podręczników z powodzeniem może się zmniejszać, choć wersja papierowa zawsze będzie niezbędną podczas nauczania. Zarówno dla pedagogów, jak i dla uczniów.